Twoje stare posty na blogu mogą być żyłą złota

Stare posty na blogu zbierają się z dnia na dzień, z tygodnia na tydzień, z roku na rok…
A ty siedzisz i myślisz co by tutaj nowego napisać, główkujesz, wpadasz w panikę – pustka…

Już nawet nie pamiętasz co też pisałaś w ubiegłym roku, dwa lata temu, bo po co grzebać w starociach? Trzeba do przodu, nowe inicjatywy, nowe pomysły, nowe drogi….
I tutaj się mylisz…

Im wino starsze tym lepsze…
Może trudno porównywać artykuł na blogu do wina…. Czasami wpadniesz na taki stary post i zazwyczaj stwierdzisz, że raczej jest on beznadziejny. Ale…

Ale on już jest i trzeba to wykorzystać, ponieważ szybciej jest poprawić to, co już jest, niż tworzyć nowe.
Artykuł ten zawiera na pewno jakąś wiedzę – inaczej byś go nie pisała.
Na dodatek artykuł był kilka razy odwiedzony przez roboty Google, może gdzieś w sieci są nawet linki do niego… Wystarczy tylko przekonać wujka Google, że jest ten post wart jest pokazania światu i, że odpowiada na potrzeby internautów.

Czyli popraw go.

Stare posty na blogu


Co zrobić, by stare posty na blogu odżyły?

1. Przeczytaj całość.
2. Znajdź w artykule słowo kluczowe, czy jest ono jasne? Czy jest ono dobre? Wyszukiwane? Sprawdź to.
Czy masz w ogóle słowo kluczowe?
3. Zmień słowo kluczowe jeśli trzeba. Możesz rozbudować to słowo w zwrot – dopisać do niego jeszcze jeden lub dwa wyrazy.
(W ustalaniu słowa pomyśl o dobrej strategii).
4. Czy post jest interesujący? Czy swoją treścią pomoże komuś? Rozwiąże problem? Zastanów się co można w nim poprawić, żeby spełniał swoje funkcje, zainteresował.
5. Czy masz zdjęce w poście? Czy pasuje ono do treści i czy jego tekst alternatywny obrazu jest słowem kluczowym?
6. Czy masz w tekście linki zwrotne? Np. do twoich innych postów, np. nowszych, które są powiązane tematycznie? Wprowadź linki.
7. Zaprezentuj post w mediach społecznościowych. Stare posty na blogu można co jakiś czas prezentować w mediach społecznościowych jeśli ich temat jest nadal aktualny.
8. Sprawdź czy z innych – twoich lub zaprzyjaźnionych stron możesz podlinkować ten post. Na przykład z Pinterestu lub Google+.
9. Możesz także dopisać kilka nowych zdań,
zmienić tekst, poprawić ewentualne niedociągnięcia.

22 Komentarzy

  1. Dobre pomysły w wygodnym zestawieniu. Na pewno bardzo pomocne. :)
    Ja pod koniec każdego kolejnego miesiąca sprawdzam wszystkie dodane w nim wpisy. Generalne porządki, w tym przede wszystkim korektę treści wpisów, tagów i wytycznych SEO, robię raz w roku. Czytanie starszych postów traktuję również czasem jako motywację do pisania nowych. Tak dla rozruszania umysłu w chwilach twórczej niemocy… ;)

    Post a Reply
  2. Ciekawy przepis na odświeżenie starych postów. Najwyższy czas przejrzeć bloga!

    Post a Reply
  3. Podpisuję się pod tym. Ja mam trochę wpisów z innego bloga sprzed kilku lat. Wiele z nich uwielbiam i czasem wystarczy je podrasować.

    Post a Reply
  4. Dobry pomysł. Dziękuję. Skorzystam.

    Post a Reply
  5. Iwona wlasnie to robie i powoli podsuwam starsze wpisy na Facebooku i w te dni mam zawsze najwiekszy ruch na blogu. Pozdrawiam serdecznie Beata

    Post a Reply
  6. Taki mam właśnie plan na przyszłość :)
    Super, że dzielisz się swoją wiedza i doświadczeniem pisania pod ruch i wyszukiwarki a do tego ciekawie :)
    CanBe.pl

    Post a Reply
  7. Nie mam jeszcze starych postów. Ale przyznaję rację, że ja sama czasem wchodzę na czyjeś stare rzeczy w poszukiwaniu czegoś.

    Post a Reply
  8. Dziękuję Ci za ten wpis. Akurat dziś się nad tym zastanawiałem patrzę – a i na to masz rozwiązanie. No i warto wiedzieć, że przy zmianie tytułu trzeba zrobić przekierowanie.

    Post a Reply
  9. Nigdy o tym nie pomyślałam, a jak bardzo to może przedłużyć życie tego co tworzę :)

    Post a Reply
    • Dziękuję bardzo za to pytanie. Tak, tytuł oczywiście także można zmienić. Ale zmieniając tytuł trzeba zadecydować czy URL strony pozostawimy stare czy zmienimy także. Jeśli zmienimy trzeba zadbać o przekierowanie 301 – przekierowanie na inny adres strony.

      Post a Reply
  10. Hmm, tylko co dalej z takim wpisem – opublikować go jeszcze raz i liczyć na to, że nikt nie pamięta o jego istnieniu czy może jedynie podlinkować starą datę? Odrzucają mnie oba sposoby – zarówno powtarzalność jak i modyfikowanie tego co było. Blog to pewnego rodzaju świadectwo zmian zachodzących w moim życiu i światopoglądzie, nie chcę aby to straciło swoją wartość historyczno-dokumentacyjną.

    Post a Reply
    • Nie, nie publikuj go jeszcze raz – to mimo wszystko stary post. Ale podlinkuj go z Facebooku lub innych kont w mediach, czy też może innych stron. Chodzi tylko o polepszenie starego postu pod względem SEO i może informacji w nim zawartych – by przyciągnąć nim więcej zainteresowanych tematem.
      Oczywiście jeśli jest to post literacki trudno cokolwiek zmienić, zawsze jednak można sprawdzić go pod względem SEO.

      Post a Reply
  11. To tak jak za znanymi piosenkarzami i artystami. Gdy taki artysta wydaje nową płytę to wszyscy psioczą, że im się nie podoba bo piosenki jakie kiedyś nagrywał były lepsze. Znacie to. A potem minie kilka lat, nowa płyta stanie się stara i… piosenki uznane za kultowe. Dlatego ja staram się doceniać go co artyści nagrywają teraz. Np Doda (tak bardzo ją lubię) wszyscy tęsknią za jej piosenkami z czasów Virgin zapominając, że wtedy też po niej jechali, że jest pusta i kiczowata. Taka moja dygresja.
    Ja na swym blogu szanuję i nowe posty i stare. Czasem fajnie spojrzeć wstecz jak się wtedy pisało, jak się zmieniliśmy. A linkowanie do starych postów w nowych (i odwrotnie) często stosuję. Pozdrawiam

    Post a Reply
    • Jeśli chodzi o wpisy literackie to może można porównywać z piosenkami. Jeśli piszemy dla siebie to oczywiście można zostawić jak jest. Ale jeśli zależy nam by wpisy przyciągały czytelników i były wyszukane przez Google to warto je poprawić pod względem SEO.

      Post a Reply
  12. Ciekawe, konkretne informacje. Bardzo starych wpisów co prawda jeszcze się nie dorobiłam, ale już zaczynałam zastanawiać się, co zrobić, żeby nie zaginęły później w gąszczu informacji. Teraz wiem, że mogę je odświeżać z czystym sumieniem :)

    Post a Reply

Odpowiedz na „Zastrzyk inspiracjiAnuluj pisanie odpowiedzi

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>