Zwroty marketingowe, które warto znać.

Czasami czytasz coś na temat marketingu, na temat sprzedaży czy też rodzajów promocji, ale nie bardzo wiesz o co w tym wszystkim chodzi. A to dlatego, że pewne zwroty marketingowe są tobie obce.

Ja w moich artykułach także używam właśnie te zwroty marketingowe i dlatego chciałabym kilka z nich tutaj opisać, aby dla ciebie było wszystko jasne. W końcu ten blog jest po to, by tobie pomóc, a nie po to, by jeszcze bardziej gmatwać i utrudniać.

Jakie zwroty marketingowe warto znać?

I wiedzieć co one oznaczają – nawet jeśli sprzedajemy tylko trochę…
Zwroty marketingowe takie jak: produkt, grupa docelowa, strona sprzedażowa, słowa kluczowe czy też budowanie marki.
Bynajmniej na początek, by wiedzieć co w trawie piszczy kiedy sprzedajemy.

 

Produkt – produkt jest to to, co produkujesz, co wytwarzasz. Może to być rzecz namacalna jak np. stół, serwetka, bransoletka, ale także może to być produkt cyfrowy jak: e-book, kurs online czy też produkt dźwiękowy w pliku mp3. Może to być także usługa jak masaż, organizowanie imprez, kursów, sprzątanie czy też usługi krawieckie.
Produktów może być wiele – jest to wszystko to, co tworzysz.

 

Zwroty_marketingowe

Grupa docelowa – sprzedając swoje produkty musisz dokładnie określić komu chcesz je sprzedawać. Dlatego ważne jest wiedzieć jaka jest twoja grupa docelowa. Musisz wyłowić z tłumu te osoby, które kupią twój produkt czyli, które mogą być nim zainteresowane. Jeśli np. sprzedajesz zabawki dla dzieci nie będziesz się sprzedawać ich emerytom, nastolatkom, czy też osobom samotnym, ale będziesz szukać rodziców z małymi dziećmi.
Dlatego określ dokładnie kim jest twój idealny klient. Jest to kobieta, czy też mężczyzna? Gdzie mieszka? Ile ma lat? Czym się zajmuje? Gdzie pracuje? Ile zarabia? Ile ma pieniędzy? Czym się interesuje? Czy może zainteresować się naszym produktem i dlaczego?

Strona sprzedażowa – jeśli chcemy sprzedawać  efektywnie strona sprzedażowa to po prostu podstawa.  Jeśli sprzedajesz wśród znajomych tak trochę tylko, to na pewno dajesz sobie radę bez takiej strony. Ale jeśli myślisz o sprzedaży na szeroką skalę, o tym, aby zarobić na swoich produktach naprawdę dobre pieniądze, to brak strony sprzedażowej jest największym błędem. Wiele osób liczy na to, że jeśli ktoś jest zainteresowany produktem to na pewno napisze i zapyta. Tak, oczywiście. Ale ile jest osób naprawdę zainteresowanych danym produktem? Twoim produktem? Bardzo często istnieje konkurencja, która sprzedaje podobny produkt – jeśli nie taki sam, gdzie jednym kliknięciem można go kupić bez pisania i oczekiwania na odpowiedź. Dlatego strona sprzedażowa ułatwia zakupy naszym klientom, które są robione także bardzo często pod wpływem emocji. Zanim ktoś napisze lub zbierze się do napisania emocje opadają a my tracimy sprzedaż.

Budowanie marki – nasze produkty, które sprzedajemy potrzebują otoczki i opakowania czyli marki. Marka musi mieć nazwę, kształt, kolor – po prostu jakiś wyraz. Marką możemy być my sami, ale możemy także dać jakąś nazwę temu, co robimy. Tak jak ja nazwałam moje wzory by iwona„. To ułatwia klientom kierować uwagę tylko na nasze produkty, które reprezentuje nazwa marki. Budowanie marki to długi  proces, w którym duże znaczenie ma nasza postawa, nasze promocje, logo, nazwa, publikacje i wszystko co robimy wokół naszych produktów.

Słowa kluczowe – podstawa jeśli chcesz aby twoje produkty zostały znalezione w Internecie. Są to słowa, które opisują twoje produkty i są na tyle popularne w Internecie, że są używane w wyszukiwarkach przez wiele osób. Pozycjonując swoją stronę (sklep, czy też blog na te słowa kluczowe) twoja strona może być łatwo znaleziona w wyszukiwarce. Ale to jest temat na osobny artykuł.

 

Te zwroty marketingowe, które opisałam powyżej warto znać. Warto znać czytając ten blog i chcąc wynieść z niego jak  najwięcej.
Są one bardzo ważne w procesie marketingowym nie tylko oczywiście dla rękodzielników, ale dla każdej branży.
Jeśli tylko uda nam się skupić na nich i doprowadzić do ich konkretyzacji możemy osiągnąć bardzo dużo w procesie naszej sprzedaży.

6 Komentarzy

  1. Fajnie, że to wszystko możemy też wprost przełożyć na nasze blogowanie. I produkt, i marka, i grupa docelowa jeśli się nie wie dla kogo się pisze (choćby dla siebie) to „houston mamy problem” ;)

    Post a Reply
  2. Miłe powtórzenie z podstaw marketingu :) To prawda, że warto rozumieć różnie szczególnie w kontaktach z innymi..:)

    Post a Reply
  3. Wlasnie budowanie marki to zwrot, ktory mozna odniesc do wielu spraw, choc nie kazdy zdaje sobie z tego sprawe, moze to dotyczyc rowniez budowania swojej marki osobistej np jako bloger, ktora pozniej po prostu bedzie promowac inne marki. Jak to powiedzial Pawel Tkaczyk marki buduje sie konsekwencja. Pozdrawiam serdecznie Beata

    Post a Reply
  4. Własnie, zauważyłam dużo związku nawet z prowadzeniem bloga i tym słownictwem. Może blog to nie produkt namacalny, ale jednak to forma sprzedawania „siebie” i warto czasami na to tak spojrzeć, a więc i słownictwo poznać.

    Post a Reply
    • Dokładnie! Pisząc bloga sprzedajemy siebie. A to jest może nawet ważniejsza forma sprzedaży niż sprzedaż produktu. Od tego wszystko się zaczyna więc i wtedy warto znać to słownictwo.

      Post a Reply

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Możesz użyć następujących tagów oraz atrybutów HTML-a: <a href="" title=""> <abbr title=""> <acronym title=""> <b> <blockquote cite=""> <cite> <code> <del datetime=""> <em> <i> <q cite=""> <strike> <strong>