Dobra strategia SEO w pozycjonowaniu strony.

Strategia SEO to wielostronny plan działań, który ma na celu dobre wypozycjonowanie twojej strony w wyszukiwarkach.
Ale zanim przejdziemy do stworzenia takiej strategii warto jest wiedzieć co to jest SEO i po co to wszystko.

Co to jest SEO? Z angielskiego Search Engine Optimization czyli optymalizacja dla wyszukiwarek internetowych (Wikipedia)  lub  prostszym językiem pozycjonowanie.
Czyli strategia SEO to takie przygotowanie strony, aby ułatwić jej znalezienie się na wysokiej pozycji w wyszukiwarkach. Czyli to, o co nam wszystkim, którzy sprzedajemy w internecie chodzi. Im wyżej tym lepiej.
Pozycjonowanie to ciągły proces poznawania, które czynniki wpływają na dobrą pozycję strony i wdrażanie ich.

 


strategia seo

 

To nie ma znaczenia czy prowadzisz bloga lifestylowego, czy jest to blog kulinarny, naukowy, z poradami, marketingowy czy rękodzielniczy. Dobra strategia SEO jest tak samo ważna w każdym z nich jeśli cokolwiek chcesz osiągnąć za pomocą tego bloga.
Jeśli piszesz dla samego pisania, do poduszki, czy też do szuflady nie musisz nawet myśleć o SEO. Jednak każdy inny właściciel bloga, czy też sklepu internetowego powinien postarać się o to, by właściwa strategia SEO stała się czynnikiem branym pod uwagę w każdym artykule, na każdej stronie.

No tak, ale po co taka strategia SEO?

Pomyśl, że Anna Kowalska sprzedaje jakiś produkt w internecie i chciałaby sprzedać go jak najwięcej. Powiedzmy, że są to buty. (To może być cokolwiek: biżuteria, kurs gry na gitarze, kubki do kawy, serwetki na szydełku, twoja najnowsza książka kucharska, kurs grafiki, ogrodowe krasnale, noclegi, przeprowadzki, śrubki, narzędzia ślusarskie, itd).
Najpierw, aby wypozycjonować stronę Anna Kowalska musi pomyśleć o słowach kluczowych.

Przeczytaj: Słowa kluczowe – co to takiego?

Natomiast Ewa Nowak chce kupić buty. Ewa wkrótce wychodzi za mąż i szuka odpowiednich butów do swojej sukni ślubnej. Czy myślisz, że Ewa wpisze w wyszukiwarce tylko słowo „buty”?
Jeśli wpisze „buty” uzyska wyniki jak na poniższym zdjęciu. 31 500 000 stron z butami.

 

Buty wyszukiwanie

 

Najprawdopodobniej Ewa nie ma ani czasu, ani ochoty wertować przez ponad 30 milionów stron by trafić na stronę Anny Kowalskiej, która być może sprzedaje najpiękniejsze i najwygodniejsze buty do ślubu i Ewa kliknie na kilka pierwszych stron.

Ale Ewa wie, że potrzebne jej są białe buty. Z tym, że białe buty w świecie butów to nadal bardzo ogólne pojęcie – około 2 222 000 wyników wyszukiwania.

 

białe buty

 

Najprawdopodobniej kliknie ponownie na pierwsze wyniki. I nie trafi do Anny Kowalskiej, która to właśnie ma dokładnie to, czego Ewa Nowak szuka. Ale Ewa Nowak nie wie o tym, że Anna sprzedaje buty jej marzeń, ponieważ Anna nie powiadomiła jej o tym poprzez użycie odpowiednich słów kluczowych…

Jednak Ewa dokładnie wie czego chce i wpisze konkretnie w wyszukiwarkę jakich butów szuka.
Sama na pewnoo zauważyłaś, że wpisując w wyszukiwarce Google podpowiada ci całe frazy – te frazy to jest to, czego ludzie szukają w internecie. Powpisuj więc swoje własne słowa kluczowe i pobaw się trochę nimi. Czy Google je proponuje? Czy są też może one całkowicie Googlom nieznane?

 

białe buty ślubne

W tym przypadku widzimy także, że ilość wyników drastycznie się zmniejszyła – z milionów do tysięcy. Czyli jeśli Anna Kowalska użyje jako słowa kluczowego „białe buty ślubne” w swojej strategii SEO ma szansę na to, że Ewa Nowak i inne Ewy, które szukają akurat takich butów znajdą jej produkty.

Oczywiście można to jeszcze bardziej zawęzić dlatego, że białe buty ślubne mogą posiadać także inne cechy.

 

Buty wyszukiwanie

 

Anna jest wysoka, jej partner niski, albo po prostu nie lubi wysokich obcasów więc szuka czegoś innego. Tylko 95 700 wyników wyszukiwania! No może nie tylko, ale chciałam tutaj pokazać w jaki sposób długa i konkretna fraza opisująca produkt może zawęzić wyniki wyszukiwania.
Ewa Nowak, która szuka butów wcześniej czy później je znajdzie bez względu co wpisze w wyszukiwarkę, ale dla ciebie, która jest Anną Kowalską, i która te buty sprzedaje bardzo ważna jest dobra strategia SEO, która wyłapie owe Ewy Nowak, które szukają konkretnych produktów posiadających konkretne cechy.

Ale – powiesz – tych osób, które wpisują buty lub białe buty jest więcej, więc jest większy rynek zbytu, więc dostanie się na ten rynek to jest coś, trafienie do pierwszej dziesiątki na „białe buty” zapełni na pewno bardzo szybko portfel.
I tak, i nie.

 

Dlaczego?
Dlatego, że:

1. Za stronami w pierwszej dziesiątce wypozycjonowanymi na popularne słowa kluczowe stoją najczęściej wielkie korporacje, które wydają na pozycjonowanie wielkie pieniądze, których ty najprawdopodobniej nie masz. (Patrz zdjęcie wyszukiwarki nr jeden) – Zalando.pl. Jednym z największych udziałowców w Zalando jest  firma Investment AB Kinnevik, która kupiła ostatnio więcej udziałów w Zalando czyli jeszcze 10% za tylko… 287 milionów Euro. Możesz sobie wyobrazić, ile ta firma jest więc w stanie zainwestować w reklamę i pozycjonowanie. Naprawdę chcesz z nimi konkurować? Nie wspominając o tym, że Kinnevik jest także właścicielem Tele2).

2. Istnieje duże prawdopodobieństwo, że Ewa Nowak i inne Ewy nie znajdą w Zalando ani też w innym sklepie w pierwszej dziesiątce wymarzonych butów. Dlatego iż mimo że, sklep podaje, że ma buty to nie musi akurat mieć „białych na niskim obcasie”. (sprawdź) Agencje marketingowe pracujące dla wielkich korporacji bardzo często przesadzają z pokryciem fraz, których używają w reklamie.

3. Osoby, które wpisują „buty”mogą szukać butów, których my nie mamy, albo nie wiedzą jakich butów szukają więc i tak nic nie kupią. Dlatego lepiej mieć 20 klientów, którzy kupią od nas buty, niż 2000, którzy może kupią od nas buty.

4. Może się okazać, że nawet jeśli wyszukiwanie potwierdza iż „białe buty na niskim obcasie” są w danym sklepie kliknięcie na stronę nie prowadzi nas od razu do strony z tymi butami. Wtedy wiele osób opuszcza sklep. Szukając konkretnego produktu klient oczekuje znaleźć się na stronie z danym produktem.

 

Powyżej opisana metoda nazywa się metodą long tail czyli metodą długiego ogona i jest w tej chwili bardzo popularna w pozycjonowaniu wśród małych firm. Dlatego też Anna Kowalska powinna w swoim sklepie, a także na blogu – jeśli taki ma – uwzględnić tę metodę i zacząć opisywać swoje produkty używając całych fraz, a nie pojedynczych słów kluczowych.

Warto dodać, że w tekście należy użyć kilka razy takiej frazy, aby roboty wyszukiwarek ją spostrzegły i upewniły się, że dany tekst porusza dany problem. Nie należy jednak przesadzać, by nie zostać posądzonym o spam.

 

Na przykład w tym artykule używam frazy „strategia SEO” jako słowa kluczowego. Piszę o tym dlatego, by pokazać tym osobom, które nie sprzedają produktów fizycznych, że w każdej dziedzinie istnieją dobrze dobrane słowa kluczowe. „Strategia SEO” miała 260 wyszukiwań w ostatnim miesiącu a i konkurencja tej frazy jest niska. Uważam, że lepiej by na ten artykuł rzeczywiście trafiły osoby, które są zainteresowane konkretną strategią niż osoby, które ogólnie wpisują w wyszukiwarkę tylko: „SEO”. W lipcu 2015 roku było 746 560 wyszukiwań na SEO i co prawda konkurencja jest tylko średnia, ale ja wolę konkurencję niską i konkretnych zainteresowanych.

Oczywiście  strategia SEO to nie tylko wybieranie odpowiednich słów kluczowych, dobra strategia SEO to o wiele więcej elementów, o których będę pisać wkrótce. Ale jeśli mamy od czegokolwiek zacząć to jest to właśnie optymalny dobór słów kluczowych.

Jeśli uważasz, że ten artykuł może pomóc innym w pozycjonowaniu stron udostępnij go dalej.

  • Niby takie oczywiste, a pisząc zapomina się o tym. Chyba muszę wrócić do wpisów i popracować nad słowami kluczowymi;)

  • często używam słów kluczowych choćby w publikacjach naukowych, ale strategia seo bardzo od znanego mi schematu odbiega…

  • Bardzo przejrzysty wpis. Dzięki <|:^)

  • Nieidealnaanna

    SEO to dla mnie Super Ekonomiczne Organizowanie się :)

  • Przeczytałam sporo poradników o SEO i wydaje mi się, że w tej dziedzinie nie idzie mi jakoś tragicznie, chociaż i tak do końca nie wiem. Czytelnicy zazwyczaj znajdują mnie po słowach kluczowych, które sobie wymyślę. Mi się wydaje, że jest ok. No i najwięcej wejść nadal mam z google.

  • Używam wtyczki Yoast SEO i nie wyobrażam sobie pozycjonowania bez niej. Właściwie to ona robi wszystko za mnie. Jedni mówią, że warto pozycjonować, inni nie – na pewno przydaje się to, gdy coś sprzedajesz, jestem ciekawa czy przy blogowaniu też daje jakieś efekty i to właśnie próbuję sprawdzić.

  • lubię Twoje posty- jestem zielona w tematach SEO, promocji i takich tam. Dzięki temu, że przejrzyście bardzo piszesz, trochę mi się w mózgownicy zaczyna przejaśniać. dziękuję :)

  • Uwielbiam Twoje posty, to kopalnia wiedzy. Bloguje 9 lat a o większości takich rzeczy dowiaduję się dopiero od Ciebie. Dzięki!

  • O kurczę! Bardzo dziękuję za ten wpis! W końcu w mojej głowie trochę się rozjaśniło i przynajmniej już wiem z czym mniej więcej „je się” SEO;)

  • FreFreyja

    cenne wskazówki, czekam na kontynuacje tematu

  • Te przykłady bardzo fajnie obrazują dla mnie zasadę słów użytych w SEO.

  • Czytalam juz duzo o SEO, ale tylko tu jest to prosto wyjasnione:)

  • Fajny wpis, podoba mi się to, że użyłaś przykładu :)

  • Podczas See Bloggers byłam na ciekawej prelekcji Grzegorza Strzelca z Grupy Onet dotyczącej właśnie SEO. Dowiedziałam się tam bardzo dużo, a Twój wpis fajnie tą wiedzę porządkuje :)

    • Cieszę się, że zrobił się porządek. Najczęściej jest tak, że jeden raz nie wystarcza. Trzeba sobie wiedzę utrwalić – najlepiej w jakiś inny niż wcześniej sposób :)

  • Ok, ale używam Seo by Yoast, które pozwala mi do jednego wpisu przypisać tylko jedno słowo kluczowe / frazę. I co z tym fantem?

    • Także używam Seo by Yoast. Tak, do jednego wpisu dodaje się jedno słowo kluczowe – to bardzo ważne z różnych względów. Ale jedno słowo kluczowe może być frazą składającą się z kilku słów.

  • Intersujący wpis z cennymi wskazówkami:)

  • Bardzo ciekawy wpis :) sporo mi rozjaśniłaś i teraz wiem na co postawić :) dzięki

  • bardzo fajna analiza ;) daje like!