Po co ci sklep online rękodzielniku?

Jesteś rękodzielnikiem, albo sprzedajesz trochę tu, trochę tam produkty innych. Ponieważ sprzedajesz tak trochę, to nigdy nie pomyślałeś o tym, żeby mieć sklep online. Bo właściwie to dajesz sobie radę, bo właściwie to boisz się kosztów takiego sklepu, bo właściwie to sam nie wiesz co…

Na mojej stronie na Facebooku Iwona Eriksson – Social Media zadaję od czasu do czasu pytania, by dowiedzieć się jak się przedstawiają niektóre sprawy. I ostatnio pytałam właśnie o sklep online. Może nie aż tak dokładnie o sklep online, ale o jakiś sklep, o stronę sprzedażową. Bo posiadanie bloga to nie jest to samo co strona sprzedażowa. – Strona, z której inni mogą kupić nasze produkty jednym kliknięciem myszki.

Odpowiedzi były różne. Większość osób, rzeczywiście ma. Ale są osoby, które nie mają – może boją się odpowiedzialności, kosztów lub nie wiedzą, że to ważne by mieć swój sklep online jeśli działamy w sieci.

Dlaczego to jest tak ważne, żeby posiadać sklep online?
Sklep to podstawa dla każdego sprzedawcy. Sklep online to podstawa dla sprzedawcy, który zamieszany jest w sprzedaż w internecie.

Jeśli nie masz własnego sklepu, miejsca, z którego sprzedajesz to jesteś takim wędrownym średniowiecznym kupcem przemieszczającym się z jednego miejsca na drugie i próbującym sprzedać trochę tu, trochę tam. Wyobraź siebie jadącego wozem drabiniastym z workami wypełnionymi twoimi produktami i pytającego innych wędrowców, czy by coś od ciebie kupili…
Albo nie – to przecież już nie średniowiecze – może jeździsz rowerem… Albo wiesz co? Ty w ogóle się nie przemieszczasz… Ani ty, ani twoje produkty.

A ponieważ się nie przemieszczasz to nie możesz sprzedać.. I oczywiście nie musisz się przemieszczać, żeby sprzedać. Dzisiaj możesz mieć sklep – i wtedy inni przychodzą do ciebie i się przemieszczają. Ty już nie musisz dźwigać wielkich worków z produktami i dbać o konia, który ciągnie twój wóz drabiniasty…

Także jak widzisz – jeśli jesteś kupcem, czy jak owy zawód dzisiaj się nazywa: przedsiębiorcą – to zawsze jest coś, o co musisz dbać, za co musisz ponosić odpowiedzialność – czy to jest to wóz z koniem, czy też rower… Czy też może być to sklep stacjonarny, albo sklep online…

 

Sklep online

 

Posiadając sklep po prostu inni przychodzą do ciebie. Wiedzą gdzie jesteś jeśli chcą od ciebie coś kupić, a jeśli nie ma cię w jednym i tym tym samym miejscu, to możliwe, że kupią akurat od innego kupca, która wjedzie w ich drogę swoim wozem drabiniastym…

Oczywiście sklep to nie jest wszystko. Jest jeszcze marketing – i marketing jest jak ten wóz drabiniasty, z którego produkty zostaną sprzedane w zależności od tego kto nam zajdzie drogę. Z tym, że marketing polega raczej na świadomym zastępowaniu drogi konkretnym osobom i nie popuszczenie im, aż nie kupią…
No nie, nie jest aż tak źle – nie zmuszamy do kupna, ale zachęcamy.

Ale sklep online trzeba mieć…

…jeśli chcemy sprzedawać na szerszą skalę oczywiście. A szersza skala to większa sprzedaż – o co chodzi każdemu – czy to dawnemu, czy dzisiejszemu kupcowi.

A dzisiejsze formy sprzedaży pozwalają nam na coś więcej, niż bycie wędrownym kupcem lub posiadanie sklepu stacjonarnego, do którego mogą trafić tylko ci, którzy znajdują się w jego pobliżu. Dzisiaj poprzez sklep online wychodzimy do każdego możliwego klienta – nawet tego po drugiej stronie kuli ziemskiej. To jest coś w rodzaju średniowiecznego przemieszczania się – z tym, że nie przemieszczamy się sami, ale jakbyśmy przemieszczali nasz sklep.

Dlatego rozumiesz chyba, że w sprzedaży chodzi o przemieszczanie: przemieszczanie produktu lub klienta. Przy przemieszczaniu klienta sprzedaż jest ograniczona, ale przy przemieszczaniu produktu może ona posiadać większy zasięg.
Oczywiście ten zasięg zależy od marketingu, ale bez posiadania sklepu online nie możesz skorzystać nawet z marketingu, dlatego iż nie możesz podać klientowi namiaru na twoje produkty. A jeśli posiadasz sklep online możesz wysłać klienta dokładnie do twojego konkretnego produktu.

 

Author: Iwona

Share This Post On

2 komentarze

  1. Ciekawe spostrzeżenia. Lubię czytać Twoje posty. Pozdrawiam cieplutko 🙂

    Post a Reply

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *