Po co pinować na Pintereście?

Już wiemy co to jest Pinterest. Ale po co pinować na Pintereście oprócz tego, żeby zebrać ładne zdjęcia na naszych tablicach?

Jeśli mamy własną działalność i sprzedajemy to po prostu pinując zdjęcia na tym portalu społecznościowym pokazujemy nasze produkty, przez które obserwujący mogą trafić na naszą stronę i do naszego sklepu. Aby mieć więcej odwiedzin na stronie, więcej klientów, więcej sprzedać.
Właśnie – to jest najważniejsze zwiększyć ruch na stronie i więcej sprzedać.

Przecież o to właśnie nam chodzi. I w tym może nam pomóc Pinterest.

Pinować na Pintereście

Czyli już wiesz po co pinować na Pintereście

Ale czy jesteś do tego przekonana?
Możliwe, że nie. Pinowanie bowiem to cały proces, to nawet strategia. Nie wystarczy po prostu samo konto i samo pinowanie, by coś z tego wynieść.
Trzeba dokładnie wiedzieć do czego ma doprowadzić nasze pinowanie i stworzyć plan działania prowadzący do konkretnych rezultatów.

Aby ten plan dał rezultaty

1. Musisz mieć konto na Pintereście.
2. Musisz mieć obserwujących twoje konto.
3. Musisz przygotować się do pinowania.
4. Musisz mieć stronę sprzedażową.
5. Musisz umieć dobrze przygotować zdjęcia do pinowania.
6. Musisz opracować strategię, w stworzeniu której mogę ci pomóc.
7. Musisz wierzyć, że to ma sens.

Dowiedz się trochę więcej z poniższego filmu w jaki sposób to działa i po co pinować na Pintereście.
Zobacz jaki jest sens pinowania i dlaczego należy zwrócić uwagę, by każde zdjęcie było odpowiednio podlinkowane.
Jeśli zastosujesz się tylko do tych porad z poniższego video zobaczysz, że daje to już jakiś rezultat. (Ale pamiętaj musisz mieć obserwujących twój profil – punkt 2 powyżej).
Obejrzyj instrukcje poniżej, a potem sprawdź czy spełniasz warunki wymienione powyżej w siedmiu punktach

 

 Udostępnij ten wpis dalej na Facebook, Pinterest, Google + lub Twitter – na pewno masz znajomych, którym ta informacja się przyda. Nie wszyscy wiedzą jak ważne jest podanie linka do zdjęcia na Pintereście.

 

Author: Iwona

Share This Post On

Submit a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *